Miasto znowu w rozkwicie

Opatów potrafił wykorzystać szansę daną mu przez hojnego donatora. Leżące przy ważnych szlakach handlowych miasto rozwijało się. Szlaki kupieckie biegnące z Rusi przez Lwów i z Litwy do Krakowa, na Śląsk i Węgry nie omijały Opatowa, a jego mieszkańcy bogacili się na handlu i rzemiośle. Opatów urósł do rangi trzeciego po Sandomierzu i Wiślicy ośrodka gospodarczego ziemi sandomierskiej. Walne spotkania opatowskich kupców odbywały się dwa razy do roku, w dni świętego Prokopa i Anny oraz patrona kolegiaty, świętego Marcina, czyli dwukrotnie latem i raz jesienią. Miasto położone jest na pofałdowanych wzgórzach lessowych. Ten rodzaj gruntu umożliwia, w miarę łatwe, kopanie piwnic, tak więc od początku istnienia, opatowianie zaopatrywali swoje domostwa w podziemne pomieszczenia. Po najazdach tatarskich, w czasie których miasto zostało doszczętnie splądrowane, przezorni mieszczanie zaczęli umieszczać magazyny swoich towarów w piwnicach. Z racji podatności lessowego gruntu na drążenie, mieszkańcy Opatowa kopali pod ziemia dwie a czasem trzy kondygnacje piwnic. Z czasem labirynt podziemnych korytarzy rozbudowywał się i w rezultacie powstało drugie, podziemne miasto. Jego niewielka część udostępniana jest do zwiedzania i stanowi miejscową atrakcję turystyczną. Na podziemnych trasach z turyści zwiedzają i mijają pomieszczenia na trzech kondygnacjach.

Witam! Mam na imię Patrycja i zapraszam Was do lektury mojego bloga. Serdecznie chciałabym Was zaprosić, ponieważ wiem, że temat wiedzy jest dla Was bardzo ważny - no bo przecież tu jesteście!
error: Content is protected !!