Podziemny labirynt w Opatowie

W Opatowie niegdyś odbywały się spotkania kupców. Miasto umiało wykorzystać swoje dobre położenie. Zaraz po Sandomierzu i Wiślicy Opatów był zaliczany do najważniejszych ośrodków sandomierskiej ziemi. Handel rozwijał się, a mieszczanie bogacili się na nim. Jednak pamiętając o najazdach Tatarów magazyny woleli lokować pod ziemią i budowali dwu, lub trzykondygnacyjne piwnice. Przez 250 lat powstało pod ziemią drugie miasto wraz z lochami, chodnikami i labiryntem komór. Raczej nikt nie miałby pojęcia o ich istnieniu, gdyby nie fakt, że woda drążyła lessy opatowskie i sprawiła, że miasto zaczęło „siadać”, a z nim budynki, które znajdowały się na powierzchni. Obecnie turyści mogą zwiedzać część podziemi. Trasa ma ok. 400 metrów, podczas takiej wycieczki mija się 22 pomieszczenia. Warto dodać, że najgłębsze piwnice mają 15 metrów. By móc podziwiać podziemne miasto trzeba pokonać 197 stopni. W poszczególnych piwnicach utworzono wystawy geologiczne i etnograficzne. Zachowano tam kopalniany wystrój, są szyny z wagonikiem, porzucony kilof. Warto czasem pozwiedzać własny kraj, jest w nim wiele interesujących zakątków. Czasem wydaje nam się, że w Polsce ciekawe są jedynie wielkie miasta, tymczasem okazuje się, że te mniejsze również mają nam wiele do zaoferowania.

Witam! Mam na imię Patrycja i zapraszam Was do lektury mojego bloga. Serdecznie chciałabym Was zaprosić, ponieważ wiem, że temat wiedzy jest dla Was bardzo ważny - no bo przecież tu jesteście!
error: Content is protected !!