Siła legendy

Każdy z nas słyszał kiedyś opowieści, z których słynie okolica, w której przebywamy i mieszkamy. Do grupy takich historyjek, pobudzających niejednokrotnie naszą wyobraźnię, należą legendy. Każdy spotkał się już w swoim życiu z opowieściami o duchach przemierzających zamkowe korytarze, zbójnickich bandach i ich hersztach, pięknych księżniczkach, które czekały na swojego księcia z bajki. Z takich narracji słynie praktycznie każde miasto, które korzysta z nich nawet objaśniając swoją nazwę. Przykładami mogą tu być: gród króla Kraka, czyli Kraków lub gród Częstochowa, czyli Częstochowa. Także mniejsze miasta posiadają własne legendy i podania, choćby Opatów. Ciekawym przykładem jest historia o czarcim kamieniu, który po dziś dzień spoczywa pomiędzy klasztorem Bernardynów a Kolegiatą. Podanie głosi, że namówiony przez cztery czarownice diabeł miał zrzucić ogromny głaz na siedzibę opatowskich duchownych. Przemieniony w nietoperza, leciał nad Opatów, jednak jego szyki pokrzyżowało pianie koguta zwiastujące nastanie nowego dnia. Największym wrogiem wampira jest bowiem światło słoneczne. Opatów słynie jeszcze z kilku, niemniej ciekawych legend, na przykład tej o herszcie bandy zbójeckiej Janie Bogusławskim, czy mistrzu Morawie. Lokalne podania sprzyjają tworzeniu się mitologii danego miejsca, czyniąc je wyjątkowym i niepowtarzalnym.

Witam! Mam na imię Patrycja i zapraszam Was do lektury mojego bloga. Serdecznie chciałabym Was zaprosić, ponieważ wiem, że temat wiedzy jest dla Was bardzo ważny - no bo przecież tu jesteście!
error: Content is protected !!