Posts Tagged ‘formularz płatnika zus z-3’

Noclegi nad morzem – wygodne i przyjemne

Pobyty nad morzem są dobrym wyborem. Można podczas nich odpocząć, zregenerować siły, aby do pracy powrócić w dobrym nastroju. Można wynająć pokój w pensjonacie, hotelu, hostelu, odpoczywać na kwaterze prywatnej. Wybór jest spory. Najtańsze są kwatery prywatne, hosteli nad morzem jest niewiele, ale ceny w nich nie należą do wysokich. Pensjonaty to całkiem przyjemna opcja, szczególnie, że przeważnie w cenie noclegu zawarte jest smaczne, domowe śniadanie. Hotele nie są popularne, ponieważ są to dość drogie miejsca, ale oprócz noclegu i śniadania można skorzystać ze spa, możliwości relaksu na basenie, czasami usług kosmetyczki i fryzjerki - te ostatnie oferowane są w drogich hotelach pięciogwiazdkowych. Na dłuższy pobyt hotele są zbyt drogie, raczej poleca się tańsze noclegi, szczególnie, gdy wyjeżdża cała rodzina. W hotelu można także poprosić o pranie ubrań, ich prasowanie oraz posiłki do pokoju. Możliwe jest zamawianie budzenia i zwiedzania, a hotele chętnie takie usługi realizują, zarabiając na nich dodatkowe pieniądze. 

Powstanie styczniowe

Po upadku powstania listopadowego w kraju zapanowała swoista apatia, był to jednak stan krótkotrwały. W szybkim tempie powstawały kolejne organizacje podziemne, które za cel stawiały sobie odrodzenie niepodległej Polski na ziemiach odebranych Rzeczpospolitej przez wszystkie trzy państwa zaborcze. Często ich istnienie i działalność animowane były z emigracji. Ogromny wzrost nastrojów insurekcyjnych nastąpił już jednak po wejściu w dorosłość kolejnego pokolenia Polaków, które także nie mogło zgodzić się w swoich umysłach, sercach i sumieniach na niewolę w jaką popadła Rzeczpospolita. Działalność podziemna zintensyfikowała się na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, szczególnie w kongresówce, która stała się bastionem polskiego oporu, przede wszystkim oczywiście jeśli chodzi o działalność nielegalną. Powstanie styczniowe wybuchło w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku, zaś ostatnie jego akordy wybrzmiały jeszcze w dwa lata później. Jego trwanie to przede wszystkim potyczki partyzanckie, to jednak zdarzały się także pomniejsze bitwy, tj. w Opatowie. Powstańcy nie mieli żadnych szans z regularną armią rosyjską, przede wszystkim jeśli chodzi o słabe uzbrojenie, a także niewystarczające wyszkolenie. Wojskom powstańców nie udało się zdobyć ani jednego ośrodka miejskiego, choć początkowo planowali zdobycie z zaskoczenia Płocka, który miał być powstańczą stolicą i miejscem z którego ewentualnie można by dokonać w przyszłości ataku na Warszawę.

Listopadowe i Styczniowego

Polacy są narodem, który uwielbia powstania – tak głosi w każdym razie obiegowa opinia. Nasz naród powstawał bardzo często przeciw wrogowi, okupantowi, zaborcy, choć trzeba przyznać, że miał ku temu liczne powody, których nieraz brakło innym ludom. W dziewiętnastym wieku, kiedy Polska znajdowała się pod zaborami, a wszelkie niepodległościowe dążenia były ostro tłumione, Polacy zorganizowali dwa wielkie powstania narodowowyzwoleńcze – powstanie listopadowe i powstanie styczniowe. Listopadowe rozpoczęło się w nocy z 29 na 30 listopada 1830 roku, kiedy to grupa podchorążych pod wodzą Piotra Wysockiego zdecydowała się porwać carskiego brata Konstantego, który był jednocześnie dowódcą armii królestwa kongresowego, następnie zaś zdobyła warszawski arsenał z pomocą ludu powstańczej stolicy. Kilka dni później sejm zdetronizował Aleksandra I i wojna stała się nieuniknioną. Powstanie Styczniowe rozpoczęło się w sytuacji tzw. branki, czyli przymusowego poboru do armii carskiej, jaką prewencyjnie, przeciw planom powstańczym, zarządził margrabia Wielopolski. Spowodowało to przedwczesny wybuch powstania, które było słabo przygotowane, przede wszystkim jeśli chodzi o wyszkolenie żołnierzy. Walki powstańcze były przede wszystkim potyczkami, choć zdarzały się też większe bitwy jak ta w Opatowie. Generalnie jednak powstanie styczniowe było zakrojoną na szeroką skalę i duże terytorium wojną partzancką, której uczestnicy nie mieli poważnych szans nawet na nawiązanie taktycznej przewagi nad Rosjanami, co tu zaś mówić o strategicznych sukcesach.

Bitwy powstańcze

Usiłujący odtworzyć utraconą przez siebie w osiemnastym wieku niepodległość, Polacy imali się każdego możliwego sposobu, by przybliżyć się do zrealizowania upragnionego celu. Najbardziej spektakularnym akcjami na rzecz niepodległości, które jednak przyniosły katastrofalne skutki, były powstania narodowe. Poza szeregiem pomniejszych ruchawek, w dziewiętnastym wieku mamy do czynienia z dwoma głównymi zrywami narodowowyzwoleńczymi Polaków, które miały na celu oswobodzeni zniewolonej ojczyzny. Oba były wymierzone przeciwko państwu, które zajmowało największą część przedrozbiorowego terytorium Polski, czyli oczywiście przeciwko Cesarstwu Rosyjskiemu. Oczywiście chodzi tutaj o powstanie listopadowe i powstanie styczniowe. Od nocy listopadowej 1830 do bitwy w Opatowie w czasie zrywu z drugiej połowy dziewiętnastego wieku, mamy do czynienia z okresem wzmożenia prób aktywnej walki o niepodległość. Powstanie listopadowe było w o tyle lepszej sytuacji, że Polacy dysponowali wtedy niewielką, lecz świetnie wyszkoloną własną regularną armią, tzn. armią królestwa kongresowego. Choć nie miała ona szans zwycięstwa z Rosjanami, ponieważ nie miała tak wielkiego potencjału mobilizacyjnego, to jednak mogła niejednokrotnie stawiać im czoło jak równy z równym. Powstanie styczniowe było już tylko prowadzoną na dużą skalę wojną partyzancką, której nie można było wygrać, ani nawet stawać jak równy z równym, z racji chociażby braków w uzbrojeniu czy wyszkoleniu żołnierzy.

error: Content is protected !!